W sobotę w rozmowie z PAP rzeczniczka Komisji Mireille Thom przypomniała deklarację Finlandii, kraju przewodniczącego w kończącym się półroczu pracom UE, wydaną po ogłoszeniu wyroku w pierwszej instancji 5 listopada.
W imieniu UE Finlandia przyjęła wówczas wyrok "do wiadomości". Wskazała, że ustalenie prawdy i osób odpowiedzialnych za zbrodnie saddamowskiego reżimu, przyczyni się do pojednania narodowego w Iraku.
Jednocześnie deklaracja głosi, że "UE sprzeciwia się karze śmierci we wszystkich przypadkach i wszystkich okolicznościach i nie powinna mieć zastosowania także w tym przypadku".
- Na tym etapie nie mamy nic do dodania - powiedziała PAP Mireille Thom.
69-letni Saddam Husajn został stracony w sobotę rano, krótko przed godziną 6 rano (4 rano czasu warszawskiego) w Bagdadzie. 5 listopada Wysoki Trybunał Iracki uznał Saddama i dwóch jego współpracowników za winnych doprowadzenia do masakry 148 szyitów, zgładzonych w odwecie za nieudany zamach na życie Husajna w 1982 r. w miejscowości Dudżail. Wyrok został podtrzymany we wtorek przez sąd apelacyjny.