http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAJego wielką zaletą jest to, że nikogo nie drażni''Le Figaro'' o nowym prezydencie UE

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

Rozmowy polskiego ministra obrony w USA

Marcin Gadziński, Waszyngton
2005-12-07, ostatnia aktualizacja 2005-12-07 00:00

Polska ma budżet obronny na poziomie 6 mld dol. Kilkanaście milionów ewentualnej pomocy amerykańskiej nie może wpływać na naszą decyzję o pozostaniu w Iraku - mówił minister obrony Radek Sikorski po spotkaniu z Donaldem Rumsfeldem





Sikorski spotkał się z amerykańskim sekretarzem obrony na kilkanaście dni przed tym, gdy polski rząd musi podjąć decyzję o przyszłości naszych wojsk w Iraku.

- Donald Rumsfeld prosił mnie, byśmy w Iraku pozostali. Osobiście uważam, że nasza misja w Iraku już jest prawie sukcesem, ale chcielibyśmy, by zakończyła się sukcesem całkowitym - stwierdził Sikorski.

Polska może wycofać z Iraku kilkuset z ok. 1700 żołnierzy, a resztę nazwać "misją szkoleniową". Możemy też pozostać w tym kraju na dotychczasowych zasadach.

Sikorski stwierdził, że pieniądze amerykańskie nie wpłyną na decyzję rządu. - To nie handel - powiedział.

Podczas rozmów w Pentagonie polski minister - pierwszy przedstawiciel nowego rządu, który odwiedził Waszyngton - zostawił Amerykanom spis polskich oczekiwań. - Z tego, co wiem, moi poprzednicy nigdy na piśmie polskich ambicji Amerykanom nie wręczyli - powiedział Sikorski. - Teraz dajemy stronie amerykańskiej czas na odpowiedź.

Lista ma dwie strony maszynopisu. Są na niej propozycje wyposażenia polskiej armii w nowoczesne środki komunikacji i centra dowodzenia, tzw. amunicję inteligentną.

Nowym i często podkreślanym przez Sikorskiego elementem jest propozycja przekształcenia wspólnego polsko-ukraińskiego batalionu w polsko-ukraińsko-amerykańską brygadę. - Tu oczekujemy amerykańskiej pomocy politycznej i finansowej - powiedział. - Chcemy, by ta jednostka stała się dla Ukrainy tym, czym kiedyś był dla naszych żołnierzy i oficerów korpus północny, w ramach którego mogli zapoznawać się z procedurami i współpracować z oficerami wojsk NATO.

Sikorski bardzo ostrożnie podchodzi do możliwości zwiększenia amerykańskiej pomocy wojskowej dla naszej armii. - Na koncie w amerykańskim banku leży ponad 80 mln dol., które mamy wydać na amerykański sprzęt. W przyszłym roku dostaniemy mniej, bo 32 mln. To trend negatywny, jednak nie da się go zmienić w jednej rozmowie. Zawsze podkreślałem, że najlepszy moment na zwiększenie tej pomocy został przegapiony w momencie podejmowania decyzji o wysłaniu wojsk do Iraku.

ŹRÓDŁO:


Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Kup licencję
  • Rozmowy polskiego ministra obrony w USA buszek2 08.12.05, 09:08

    Radek S. przez wiele lat pobieral pensje od USA, w instytucji bedacej agenda CIA..Czyje interesy bedzie reprezentowal ? obawiam sie ze nie-polskie..»

  • Re: Rozmowy polskiego ministra obrony w USA skorpionos 08.12.05, 11:17

    Bolesne w tych rozmowach jest to , że polscy politycy wszelkiej maści przed Amerykusami zawsze leża twarzą do ziemi. No i oczywiście maja wyciagniety palec srodkowy i posliniony , aby »

  • Re: Rozmowy polskiego ministra obrony w USA jaroslaw.borawski 08.12.05, 17:19

    kiedy bral pensje od amerykanow to reprezentowal ameryke. Teraz placi mu Polska to bedzie reprezentowal interesy Polski. To sie nazywa profesjonalizm. Poza tym, argument, ze skoro pracowal w»