Jak informują w czwartek niemieckie media, inicjatorką przyjęcia takiej regulacji była socjaldemokratyczna minister landu ds. socjalnych Manuela Schwesig. Skłoniły ją do tego niepokojące działania silnej we wschodnioniemieckiej Meklemburgii neonazistowskiej partii NPD, która - jak sądzą władze - usiłuje przenikać do przedszkoli.
Zdarzyło się to na początku roku w miejscowości Bartow w powiecie Demmin. Tamtejsze przedszkole miało zostać zamknięte. Brakowało 15 tysięcy euro na finansowanie placówki. Wówczas jednak pojawił się Mattias Schubert, ojciec siedmiorga dzieci. Zaproponował, że nieodpłatnie poprowadzi przedszkole.
Okazało się jednak, że Schubert jest członkiem Narodowo-Demokratycznej Partii Niemiec. Rada gminy nie zgodziła się, by przedszkole trafiło w jego ręce.
Według dziennika "Die Welt" przypadków takich jak w Bartow jest w Meklemburgi dużo więcej. Instytucje finansujące przedszkola i ośrodki dla dzieci nieraz były zmuszone zwolnić wychowawczynie, bo w sposób zauważalny reprezentowały one skrajnie prawicowe poglądy.
"Sytuacje, w których skrajna prawica usiłuje wykorzystać przedszkola jako miejsca dla rozpowszechniania swej ideologii, zdarzają się częściej niż powszechnie się sądzi" - pisze "Welt"
Zdaniem ekspert Anne-Rose Wergin jest to nie tylko problem wschodnich Niemiec. "Mamy takie przypadki w Saksonii, Brandenburgii, ale także w Szlezwiku-Holsztynie, Badenii-Wirtembergii oraz Bawarii" - powiedziała Wergin.
Z kolei Centralna Rada Żydów w Niemczech wezwała pozostałe kraje związkowe, by poszły śladem Meklemburgii.
Większość partii politycznych uznała inicjatywę minister Schwesig za słuszną. Wyjątkiem jest sama NPD. "Nie ma wątpliwości, że pani Schwesig robi z igły widły i teraz zwidziało jej się, że prawicowi ekstremiści przenikają do placówek dla dzieci" - oświadczyła NPD.
Komentarze (20)
ale dokladnie to samo robi kosciol katolicki w Polsce :) a poza tym jeszcze w Irlandii i USA dotykaja male dzieci w intymne miejsca.
Najbardziej to indoktrynuja ci ktorzy sa w posiadaniu wiekszosci srodkow masowego przekazu, ci ktorzy indoktrynuja z ekranow TalkmuWizji, ci ktorzy nieustannie w gardlo wpychaja halokaustyczny mity, ci ktorzy przenikneli i do polskiej przedszkolnej edukacji.
To ich pomysl, aby w programie nauki przedszkolakow byla indoktrynujaca piosenka 'murzynek malutki oczka ma blyszczace'. To jeden z nich napisal Murzynek Bambo.
A murzynek w Afryce szkoly pali, okna wybija i nauczycieli atakuje.
Nie ma nic zlego aby Niemiec troszczyl sie o Niemca, czy Zyd o Zyda, a Polak mial na sercu dobro Polaka.
To jest narodowy socjalizm, a nie placz i ubolewanie o Tybet, wydawanie kasy na Haiti, czy na utrzymawanie bezdochodowego psu na buty potrzebnego spa "arbait macht frei"
Blizsza cialu koszula....
A co z PISiarnią u nas.
Lewaccy socjaliści pokroju pani Manueli Schwesig termin faszystowski promują w celu ukrycia podobieństwa ideologii narodowego socjalizmu? z socjalizmem oraz fascynacji Mussoliniego postacią i twórczością Lenina.
Prawda jest taka że teraz spadkobiercy nazistów nazywają siebie samych antynazistami ,a ludzi z prawicy która walczyła przeciwko Hitlerowcom nazywają nazistami.
www.youtube.com/watch?v=ukY2KZN3hyU
Pewnie lepiej żeby dzieci były indoktrynowane przez kogoś z ichniego KPH. Wtedy nie byłoby problemu. Żałosne to jest. A przedszkole pewnie zamknęli bo nie znaleźli 15.000 ojro.
Do stereoclub-ano historia sie powtarza.Klutnie nasze i konsekwencje dla panstwa ,gospodarki i naszego wizerunku w oczach sasiadow.
Takich ludzi w Niemczech obywatele potrafią wykryć i zidentyfikować.
U nas nazywają ich "prawdziwymi patriotami" i z ambon nawołują do oddawania na nich głosu.
Potomkowie SŁOWIAN POŁABSKICH są dziś niemieckimi neonazistami ... żałosne
Powiedz co sie takiego powtarza lub powtorzylo w historii.
re:"Cóż ,historia lubi się POWTARZAĆ "
1410 - i po ptokach. A poza tym: Nie bedzie Niemiec plul nam w twarz, ni dzieci nam germanil...