Świat
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Wiadomości >  Świat >  Korea Północna

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Zatrzymano misjonarza, który chciał nawrócić Kim Dzong Ila

prot, AFP
2009-12-29, ostatnia aktualizacja 2009-12-29 08:02
Robert Park
Robert Park
Fot. Lee Jin-man AP

W Korei Północnej zatrzymano misjonarza, który przybył tam nielegalnie w Boże Narodzenie - podała Koreańska Centralna Agencja Prasowa. Chciał przekonać Kim Dzong Ila do wypuszczenia więźniów politycznych i liberalizacji systemu.

Amerykanin koreańskiego pochodzenia, 28-letni Robert Park, nielegalnie przekroczył w Wigilię granicę Korei Północnej. Zamierzał wezwać północnokoreańskiego przywódcę Kim Dzong Ila do uwolnienia więźniów politycznych i zamknięcia obozów, w których są przetrzymywania. - Jezus kocha cię i chce zbawić ciebie i wszystkich w Korei Północnej - pisał w liście, który chciał przekazać przywódcy Korei Północnej.

Zanim jednak do niego dotarł został wcześniej zatrzymany przez Koreańczyków i teraz "trwa w jego sprawie śledztwo" - podała północnokoreańska agencja prasowa.. - Powiedział, że nie boi się śmierci - oznajmił ojciec misjonarza Pyong Park.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.8

12 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce