Świat
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAGaz jest po to, żeby grzaćDonald Tusk podczas debaty nt. bilansu jego rządu

Gazeta.pl > Wiadomości >  Świat >  Kanada

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Uwolniona kanadyjska dziennikarka: Byłam torturowana

mm, PAP, Reuters, Gazeta.pl
2009-11-25, ostatnia aktualizacja 2009-11-26 01:31

- Byłam torturowana przez porywaczy - powiedziała kanadyjska dziennikarka Amanda Lindhout. Kobieta, uprowadzona wraz z fotoreporterem rok temu w Somalii, została dziś uwolniona.

Blog poświęcony Amandzie
Fot. za amandalindhout.com/
Blog poświęcony Amandzie
Lindhout i Brennan zostali porwani w stolicy Somalii w sierpniu 2008 roku. Odwiedzali obóz dla uchodźców niedaleko Mogadiszu.

Oboje byli torturowani

- Byłam bita i torturowana. Była to krańcowo trudna sytuacja - powiedziała dziennikarka telewizji CTV, w wywiadzie udzielonym z Mogadiszu. Nigel Brennan, fotoreporter z Australii, opowiadał, że porywacze na początku traktowali ich dobrze. Jednak sytuacja pogarszała się z dnia na dzień. - Straszyli mnie bronią, przywiązywali łańcuchami - relacjonował.

Wyznaczono okup: 1 mln dolarów

W środę somalijski deputowany powiadomił, że zakładnicy zostali uwolnieni. Reporterzy przebywają obecnie w jednym z hoteli w Mogadiszu.

- Sprowadziliśmy dwóch zagranicznych dziennikarzy do hotelu Sahafi. Od ośmiu dni pracowaliśmy nad ich uwolnieniem i w końcu się udało - powiedział agencji Reutera Ahmed Diiriye. Nie chciał skomentować, w jak sposób doszło do zwolnienia zakładników.

Jednak, dziennikarka w rozmowie z CTV powiedziała, że została zwolniona dzięki okupowi. Jak relacjonowała, porywacze wyznaczyli stawkę: 1 milion dolarów. Byli wściekli, bo pieniądze nie spływały wystarczająco szybko. - Z tego co zrozumiałam porywacze planują opuścić kraj - dodała.

Brennan w jednym z wywiadów opisywał także, jak wyglądała akcja ich odbicia. - Zostaliśmy wyprowadzeni z naszych pokoi. Kazali nam zmienić ubrania i wsadzili do samochodu. Nie mieliśmy pojęcia co się dzieje - powiedział.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3

24 głosy

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce