Sport
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIA"Stabilizacja", "Syreny z Moskwy"? Prasa o wyborach na Ukrainie

Gazeta.pl > Wiadomości >  Sport >  Informacje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

ME w tenisie stołowym. Krzeszewski: Niesamowity mecz

mk, PAP
2009-09-16, ostatnia aktualizacja 2009-09-16 20:55

Dramatyczny, niesamowity mecz - tak o środowym finale Polska - Holandia (1:3) w mistrzostwach Europy w tenisie stołowym mówił selekcjoner zespołu męskiego Tomasz Krzeszewski.


Fot. Daniel Maurer AP
Fot. Daniel Maurer AP
Fot. Thomas Kienzle AP Natalia Partyka
Fot. Daniel Maurer AP
Natalia Partyka
- Znakomicie zaprezentowała się Li Qian, która w pierwszej grze pokonała nie pasującą jej stylowo Li Jiao. Natalia Partyka zaczęła pojedynek z Li Jie od wygranego seta, ale później górę wzięło doświadczenie rywalki. Chyba kluczowa dla losów spotkania była przegrana Xu Jie z Eleną Timiną. W ostatnim pojedynku Partyka nie miała szans z Li Jiao. Cały mecz był dramatyczny i niesamowity - powiedział Krzeszewski, który oglądajął pojedynek z trybun hali w Stuttgarcie.

35-letni Krzeszewski to medalista ME. Dwukrotnie grał w finale tej imprezy - w 1998 roku w Eindhoven w drużynówce i cztery lata później w Zagrzebiu w deblu z Lucjanem Błaszczykiem.

- Niestety, nie mam złota z mistrzostw kontynentu jako zawodnik. Bliżej celu byłem w Holandii, bowiem w decydującej konfrontacji Michał Dziubański prowadził na punkty z Francuzem Damienem Eloi. Szkoda, że się nie udało Dziubkowi dowieźć zwycięstwa. Tym bardziej, że na finał przyjechało sporo kibiców z Polski i na nas zrobiło to ogromne wrażenie - wspomniał trener.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
Brak komentarzy