Sport
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIA"Stabilizacja", "Syreny z Moskwy"? Prasa o wyborach na Ukrainie

Gazeta.pl > Wiadomości >  Sport >  Informacje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

Brat trenera reprezentacji Anglii pracuje... w Płocku

qbi
2007-09-17, ostatnia aktualizacja 2007-09-17 00:00

Jak to jest być rodziną gwiazdy? - I fajnie, i strasznie - mówi Anthony McClaren, brat Steve'a McClarena, trenera piłkarskiej reprezentacji Anglii, który od kilku lat pracuje w Polsce. Jest nauczycielem języka angielskiego w Płocku - pisze "Dziennik".

Bardziej znany z braci McClarenów - Steve
Fot. LEFTERIS PITARAKIS AP
Bardziej znany z braci McClarenów - Steve
SERWISY
"Płock słynie nie tylko z największej w tej części Europy rafinerii i nowoczesnego mostu, do którego jednak zapomniano zbudować dróg dojazdowych. Mazowieckie miasteczko zrobiło się ostatnio znane z jeszcze jednego powodu - to tu języka angielskiego uczy... brat selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Anglii Steve'a McClarena, Anthony" - pisze gazeta.

- Jak chłopacy grają słabo, nasza rodzina strasznie to przeżywa. Podczas meczów wysyłamy sobie z siostrą, która mieszka we Włoszech, dziesiątki SMS-ów. Na szczęście w ostatnią środę aż tak się nie stresowałem. W końcu wygraliśmy z Rosją 3:0 - opowiada 40-letni Anglik, pochodzący z Yorku.

Dlaczego przyjechał do Polski? - Z dwóch powodów: bo uwielbiam poznawać nowe kultury oraz dlatego, że interesuje mnie polityka, kończyłem politologię. Byłem ciekaw jak wygląda kraj w dekadę po upadku komunizmu - mówi Anthony, który w Płocku mieszka od ośmiu lat. Prowadzi szkołę językową - Yorke Language Center.

- Jesteście inni niż my, Anglicy. Imponujecie mi otwartością. Gdy idę do jakiegoś Polaka w odwiedziny, zawsze dostaję do skosztowania świeże ciasto, a wraz z nim serdeczny uśmiech. A na weselach zajadam się pysznymi flaczkami. No i piję waszą wódkę. Szczególnie dobra jest żubrówka. Często wożę ją do domu...

O swoim bracie mówi, że dzięki niemu ma najlepsze miejsce na Wembley i poznał Davida Beckhama. - Ale tak naprawdę nie myślę o Stevie jak o wielkiej gwieździe. Dla mnie to po prostu starszy, kochany brat, poczciwiec - podkreśla Anthony.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
Brak komentarzy