Problemy budżetu dały się we znaki firmom drogowym. Fatalna była zwłaszcza końcówka 2008 r., kiedy resort finansów ściął drogowcom miliard złotych - wynika z informacji "WSJ Polska".
Jak szacuje Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w ubiegłym roku wydała zaledwie 13,5 mld zł, chociaż plany na 2008 r. sięgały blisko 21 mld zł. Według drogowców w grudniu budżet GDDKiA został uszczuplony przez Ministerstwo Finansów.
Artur Mrugasiewicz z biura prasowego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie sądzi jednak, że skala zmniejszenia wydatków i ewentualnych zaległości płatniczych wynikających z cięć resortu finansów była aż tak duża. Dokładne informacje na ten temat poznamy najdalej w poniedziałek. Resort finansów przyznaje, że doszło do cięć w Ministerstwie Infrastruktury, podobnie jak w innych ministerstwach.
"WSJ Polska" podkreśla, że już teraz słychać obawy o realizację inwestycji drogowych. W 2009 r. budżet krajowy i unijny ma przeznaczyć na nie 31 mld zł, ale nie wiadomo czy cięcia nie uszczuplą tej kwoty.
Źródło: "Dz"