http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIA"Stabilizacja", "Syreny z Moskwy"? Prasa o wyborach na Ukrainie

Gudzowaty ma 300 godzin nagrań rozmów z politykami?

asz, IAR
2007-03-24, ostatnia aktualizacja 2007-03-24 00:00

Józef Oleksy nie był jedynym, którego po kryjomu nagrał Aleksander Gudzowaty, dowiedziała się "Rzeczpospolita". Kolejnym mógł być Marek Ungier, były minister w kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego. W trakcie rozmów miały paść stwierdzenia o korupcji w otoczeniu byłego prezydenta, pisze "Rzeczpospolita".

Aleksander Gudzowaty
Fot. SLAWOMIR KAMINSKI / AGENCJA GAZETA
Aleksander Gudzowaty
W piątkowej ''Panoramie'' podano, że Gudzowaty może mieć aż 300 godzin nagrań rozmów z prominentnymi politykami.

Wśród nagranych polityków mogą też być ludzie prawicy. Dwa lata temu Aleksander Gudzowaty spotkał się z Andrzejem Urbańskim, pełniącym obecnie obowiązki prezesa TVP, a wówczas zastępcą prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Urbański mówi, że Gudzowaty zabiegał wówczas o skreślenie z rejestru zabytków kamienicy należącej do jego syna, podaje "Rzeczpospolita".

Bliscy znajomi Gudzowatego twierdzą, że próbuje on grać taśmami, by skompromitować lewicę i wkupić się w łaski rządzącego PiS. Według nich Gudzowaty uważa, że przesiąknięcie państwa korupcją ma genezę w otoczeniu byłego prezydenta, Aleksandra Kwaśniewskiego, pisze "Rzeczpospolita".

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce