Polska
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIA"Stabilizacja", "Syreny z Moskwy"? Prasa o wyborach na Ukrainie

Gazeta.pl > Wiadomości >  Polska >  Informacje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Nagrody mediów publicznych - jest laureat, którego nie ma

Dorota Jarecka
2009-08-03, ostatnia aktualizacja 2009-08-02 22:50

Nagrody Opus i Cogito nie zostaną w tym roku przyznane. Konkursy były na etapie wyłonienia siódemki nominowanych - oświadczyły przed tygodniem zarządy TVP i Polskiego Radia. Jury nagrody Opus: - To nieprawda. My już wyłoniliśmy laureata.

Nagrody mediów publicznych w obu kategoriach - muzycznej (Opus) i literackiej (Cogito ) - miały być wręczone we wrześniu. Ale nie będą. "W związku z dramatyczną sytuacją finansową mediów publicznych przedstawioną przez oba Zarządy członkom jury Nagród Opus i Cogito, jury podjęły decyzję o nierozstrzygnięciu obu konkursów, czyli o nieprzyznaniu nagród głównych po 200 tys zł. Konkursy zostały doprowadzone do etapu wyłonienia siódemki dzieł nominowanych do nagrody głównej" - napisali p.o. prezesa TVP Piotr Farfał i członkowie zarządu Polskiego Radia Michał Dylewski i Robert Wijas w oświadczeniu z końca lipca.

Wczoraj jednak do redakcji "Gazety" nadszedł list od jury nagrody Opus, pod którym podpisali się Włodzimierz Kotoński (przewodniczący), Andrzej Chłopecki, Krzysztof Droba, Marek Moś, Olgierd Pisarenko, Krzysztof Szwajgier i Paweł Szymański. Twierdzą, że zarządy TVP i PR kłamią. I że laureata już wybrali, i to 17 czerwca.

"Wszystkie etapy wyłaniania utworów nominowanych do nagrody oraz wybór laureata nagrody głównej odbył się zgodnie z warunkami i terminami przewidzianymi przez regulamin nagrody. Nieprzyznanie głównej nagrody jest sprzeczne z regulaminem" - czytamy w oświadczeniu jury.

Kto jest laureatem? Nie wiadomo. Obrady jury są objęte tajemnicą, więc nikt nie może wyjawić ich wyników. Nawet zwycięzcy.

Zadzwoniliśmy do Adama Pomorskiego z jury literackiej nagrody Cogito, by spytać, na jakim etapie zastała ich decyzja o odwołaniu nagrody. Jury Cogito nie ma jeszcze swojego laureata.

- Po spotkaniu z zarządami Telewizji i Radia - mówi "Gazecie" Pomorski - które odbyło się w końcu lipca, i po przedstawieniu przez nich złej sytuacji finansowej, zgodziliśmy się, że nie ma innego wyjścia niż nieprzyznanie pierwszej nagrody, choć to wyjście złe. Prezes Farfał zaproponował co prawda oszczędnościowe scenariusze, jeden mówił o tym, że nie przyznajemy nagrody, ale odbywa się gala, inny, że przed finałem zmniejszamy nagrody. Na żaden z nich nie mogliśmy się zgodzić, nie łamiąc regulaminu. Zaproponowaliśmy, żeby nagrody były przyznane, ale nie było gali, co z kolei nie podobało się prezesowi Farfałowi. Przyjęliśmy wariant następujący - oświadczamy, że nagrody nie zostają przyznane, ale zastrzegamy, że to nie ma nic wspólnego z oceną merytoryczną dzieł w konkursie.

Pomorski: - Nie słyszałem, by na tym spotkaniu muzycy mówili o tym, że wyłonili już swojego laureata. Andrzej Chłopecki potwierdza - rzeczywiście nic o tym nie powiedzieliśmy. Regulamin mówi, że obrady są objęte tajemnicą, więc nie wiedziałem, czy mogę o tym powiedzieć.

Zaznacza, że w oświadczeniu zarządów TVP i PR najbardziej go ubodło sformułowanie, że to jury zdecydowały o odwołaniu nagród.

- Decyzję podjął zarząd, a my zostaliśmy postawieni w sytuacja bez wyjścia - mówi Chłopecki.

Nagrodę Opus ustanowili w 2008 r. poprzedni prezesi TVP i PR Andrzej Urbański i Krzysztof Czabański. Jest finansowo najwyższą nagrodą artystyczną w Polsce.

Laureatami w zeszłym roku byli Paweł Mykietyn (Opus) i Małgorzata Szejnert (Cogito).

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
  • Nagrody mediów publicznych - jest laureat, któr... jankbh 03.08.09, 06:02

    Pieniędzy dla artystów nie będzie, bo musi starczyć farfałom na odprawy, a przecież szykują się już kolejne, nowe zarządy, które też muszą mieć jakąs kasę dla siebie. A to wszystko przez »

Nasze wiadomości