Polska
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIA"Stabilizacja", "Syreny z Moskwy"? Prasa o wyborach na Ukrainie

Gazeta.pl > Wiadomości >  Polska >  Informacje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

Dłużnik NFZ-u prezesem spółki lekowej

Alicja Katarzyńska, Gdańsk
2006-10-04, ostatnia aktualizacja 2006-10-04 00:00

Jerzy Milewski splajtował, prowadząc hurtownię leków. Jego firma winna jest 8 mln zł NFZ-owi. Teraz pokieruje największą państwową spółką lekową.


Fot. Tomasz Kamiński / AG
Polski Holding Farmaceutyczny skupia najważniejszych producentów leków - Polfy z Pabianic, Tarchomina i Warszawy. Ich zyski w ub. roku wyniosły 42 mln zł. PHF ma 7 proc. udziału w rynku farmaceutycznym. Jeszcze w tym roku ma wejść na giełdę.

Według rządowych założeń PHF ma przeciwstawiać się zagranicznym spółkom farmaceutycznym wchodzącym na nasz rynek. - Wiążemy ogromne nadzieje z Holdingiem - mówi wiceminister zdrowia Bolesław Piecha. - Tanie polskie leki będą dzięki niemu zajmowały coraz więcej rynku. I nie pozwolimy zachodnim koncernom bogacić się kosztem naszych chorych i budżetu państwa.

Gdy minister skarbu Wojciech Jasiński prezesem PHF mianował Jerzego Milewskiego, w branży zawrzało: "Pan Milewski (...) doprowadził do wielomilionowych strat u wielu dystrybutorów leków w Polsce" - napisali do ministra zdrowia Zbigniewa Religi szefowie firm zrzeszonych w Związku Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych.

Milewski to gdański lekarz, który wzbogacił się na handlu farmaceutykami. W 1990 r. założył hurtownię Pharmag, która w 1998 r. weszła do spółki o nazwie Organizacja Polskich Dystrybutorów Farmaceutycznych (OPDF).

Organizacja zrzeszała osiem hurtowni, które dzięki wspólnym zakupom zyskiwały lepsze warunki u producentów. W 2000 r. OPDF była gigantem. Sam Pharmag Milewskiego obsługiwał 1200 aptek, 300 szpitali i około 100 mniejszych hurtowni farmaceutycznych. Zyski Pharmagu w 2000 r. wyniosły 596 mln zł. W 2001 r. tygodnik "Wprost" umieścił Milewskiego na 40. miejscu wśród najbogatszych Polaków.

W 2002 r. jego Pharmag zaczął zalegać z płatnościami. Partnerom z OPDF prezes Milewski tłumaczył, że to przejściowe kłopoty.

- Nie chciał nam wyjaśnić, co się dzieje - mówi Wiktor Napióra, prezes Hurtapu - innej wielkiej hurtowni z OPDF. - Nie byliśmy świadomi, że bankrutuje. A on kilka dni przed ogłoszeniem upadłości zamówił jeszcze w imieniu OPDF leki za 30 mln zł. Wiedział, że nie będzie w stanie zapłacić. Postąpił nieuczciwie i pociągnął za sobą wszystkich siedmiu partnerów.

- Producenci wstrzymali nam dostawy, nie interesowało ich, że długi zrobił Milewski - dodaje Kazimierz Herba, prezes Torfarmu, innej spółki OPDF. - Dla nich Pharmag czy OPDF to było jedno. Z dnia na dzień staliśmy się dłużnikami producentów leków. Horror.

- Jerzy Milewski z premedytacją naraził partnerów na bankructwo - dodaje prezes Napióra. OPDF nie jest już gigantem, zrzesza trzy hurtownie.

Pod koniec 2002 r. Pharmag otworzył postępowanie układowe wobec wierzycieli, którym był już winien ok. 150 mln zł. Wierzyciele zgodzili się na zmniejszenie należności o 40 proc., ale Milewski i tak nie spłacił wszystkich. Do dziś Pharmag procesuje się z pomorskim oddziałem Narodowego Funduszu Zdrowia.

- Są nam winni 8 mln zł - mówi Mariusz Szymański, rzecznik NFZ w Gdańsku. - Od trzech lat nie możemy odzyskać tych pieniędzy, a tu dowiaduję się, że nasz dłużnik zostaje prezesem Polskiego Holdingu Farmaceutycznego!

Jeszcze przed nominacją Milewskiego szefowie polskich hurtowni farmaceutycznych napisali ostrzegawczy list do ministra skarbu: "To manager, który zawiódł zaufanie (...) czołowych firm dystrybucji leków w Polsce. Powstaje pytanie, czy osoba, która naraziła na poważne straty zarówno producentów, jak i dystrybutorów, powinna być nominowana na tak odpowiedzialne stanowisko?".

Minister Wojciech Jasiński uznał zarzuty za "niemerytoryczne". Nam powiedział: - Nie sprawdzałem ich sam, ale zebrałem informacje na ten temat. Historia jest skomplikowana. Wierzę, że panu Milewskiemu na stanowisku prezesa PHF się uda.

- A wie pan, że Pharmag do dziś winien jest miliony NFZ-owi?

- Nie wiedziałem.

O to samo zapytaliśmy wiceministra zdrowia Bolesława Piechę. Też nie wiedział.

- Z naszych informacji wynikało, że pan prezes Milewski pozbył się już udziałów w Pharmagu, a poza tym nie ma długów.

- Udziałów się pozbył, ale dług, zrobiony w czasie, gdy kierował Pharmagiem, pozostaje niespłacony.

Piecha: - Przyznaję, że i przed, i po nominacji pana Milewskiego mieliśmy sygnały o jego trudnościach w biznesie. Ale na rynku ciężko znaleźć fachowca, który nie byłby związany z koncernami lekowymi, a tylko taki może zarządzać państwowym holdingiem.

Milewski od piątku nie znalazł czasu na rozmowę z nami. Zapytaliśmy więc mailem, czy to prawda, że świadomie pogrążył w długach swoich partnerów z OPDF?

W odpowiedzi prezes Milewski przysłał nam pismo, w którym czytamy: "Prowadzenie każdej działalności związane jest z określonym ryzykiem. Moim działaniom przy kierowaniu działalnością Pharmagu nie można przypisać świadomego narażania innych firm na problemy, jak też ich oszukiwania".

ŹRÓDŁO:


Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
  • Dłużnik NFZ-u na czele państwowej spółki lekowej swayzak 04.10.06, 07:20

    Prezes z politycznego nadania,PIS powinien mieć zakaz nadawania stanowisk ponieważ już są na wylocie i dlatego pakują do spółek ludzi którzy umieją szybkie lody kręcić.»

  • Zalosna wypowiedz wiceministra icc217 04.10.06, 12:00

    wiceminister zdrowia Bolesław Piecha. - Tanie polskie leki będą dzięki niemu zajmowały coraz więcej rynku. I nie pozwolimy zachodnim koncernom bogacić się kosztem naszych chorych i budżetu »

  • Czarno widzę przyszłość polskiej gospodarki dijkman 05.10.06, 00:24

    Minister Jasiński hamuje prywatyzację bo PiS-y chcą sobie pogospodarować w państwowych spółkach. Zyta Gilowska beztrosko kupuje elektorat Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ten artykuł świetnie »

Nasze wiadomości