http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAMamy jednego kandydata, który jeszcze nie jest kandydatem Grażyna Gęsicka o Lechu Kaczyńskim

Gazeta.pl > Wiadomości >  Wiadomości dnia

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Restauratorzy straszą niepaleniem

Anita Karwowska
2010-02-09, ostatnia aktualizacja 2010-02-09 21:32

Czy w restauracjach i pubach palenie papierosów będzie całkowicie zakazane? Dziś debata w Sejmie. Właściciele lokali zapowiadają kryzys w branży. Zwolennicy zakazów przekonują, że Polacy chętniej przyjdą do lokali bez dymu

Znak strefy wolnej od palenia jest wywieszany przed restauracją fast food w Atenach
Fot. Thanassis Stavrakis AP
Znak strefy wolnej od palenia jest wywieszany przed restauracją fast food w...
ZOBACZ TAKŻE
>> Jak dbać zimą o psie łapy - czytaj na Cafe Animal

Sejm zajmie się bardzo restrykcyjnym projektem ustawy, który przygotowała komisja zdrowia. Jego istotą jest bardzo długa lista miejsc, w których nie będzie można palić. Chodzi m.in. parki, hale sportowe i koncertowe, plaże, pociągi, przystanki, place zabaw, miejsca pracy. Najwięcej emocji budzi propozycja, by - wzorem np. Irlandii, Włoch czy Litwy - całkowicie zakazać palenia w restauracjach i pubach, bez możliwości wydzielenia w nich palarni. Zakazy popierają PiS i SLD, akceptuje je resort zdrowia i rząd, ale część posłów PO domaga się bardziej liberalnych zapisów.

Wczoraj atak na planowany zakaz palenia przypuścili właściciele lokali gastronomicznych i eksperci Konfederacji Pracodawców Polskich. Przedstawili badania przeprowadzone przez TNS OBOP wśród restauratorów. Według ankietowanych obroty lokali zmaleją o ok. 25 proc., a to pociągnie za sobą zwolnienia pracowników. - Nasza branża i tak mocno ucierpiała przez kryzys gospodarczy, że całkowity zakaz palenia będzie kolejnym ciosem. Znacznie lepiej byłoby pozostawić wybór właścicielom lokali, czy chcą u siebie gościć palaczy, czy nie - mówi Ryszard Berent, prezes Stowarzyszenia Barmanów Polskich.

Proponuje, by wzorem Hiszpanii właściciele małych lokali sami decydowali, czy można w nich palić. W większych musiałaby być wydzielona palarnia. Taką poprawkę do projektu zgłosił jeden z posłów PO. Ale komisja ją odrzuciła i poprawka będzie głosowana w Sejmie jako wniosek mniejszości.

- Jak to możliwe, że posłowie dopuścili tworzenie palarni w akademikach, zakonach i domach starców, a zabronili palenia w restauracji? Przy tworzeniu ustawy zabrakło szacunków, jakie skutki ekonomiczne będzie mieć zakaz - mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, wiceprezydent KPP.

Jednak z raportu brytyjskiego Instytutu Badań nad Nowotworami wynika, że zakaz palenia nie pogrążył branży gastronomicznej. W Irlandii w ciągu pierwszego roku obowiązywania zakazu (2004 ) obroty lokali spadły o 3 proc., choć ich właściciele wieszczyli spadek ok. 20-procentowy. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Nowej Zelandii, Szkocji i Norwegii po wprowadzeniu zakazu liczba przeciwników palenia w miejscach publicznych wzrosła o ponad 15 proc. i sięga obecnie 90 proc. społeczeństwa. Natomiast w Hiszpanii przepisy nie wpłynęły na zmniejszenie liczby palaczy.

Poseł Aleksander Sopliński z PSL, który pracował przy ustawie: - Tylko całkowity zakaz palenia w lokalach daje gwarancję ochrony niepalących przed skutkami biernego wdychania dymu. To jest sens tej ustawy.

>> Metrowa tablica ogłoszeń <<
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

5

1 głos

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
Nasze wiadomości