http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIA"Stabilizacja", "Syreny z Moskwy"? Prasa o wyborach na Ukrainie

Gazeta.pl > Wiadomości >  Wiadomości dnia

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

Zeznania gangstera: Lepper był szantażowany przez "organizację"

ulast, PAP
2006-12-21, ostatnia aktualizacja 2006-12-21 00:00

Andrzej Lepper był szantażowany przez "organizację", która podsyłała prostytutki politykom, biznesmenom i urzędnikom odpowiadającym za przetargi - zeznał skruszony gangster. "Rzeczpospolita" dotarła do tych zeznań.

Andrzej Lepper
Fot. Robert Kowalewski / AG
Andrzej Lepper
Chodzi o zeznania Piotra P., który przed trzema laty opowiedział funkcjonariuszom łódzkiego Centralnego Biura Śledczego o działalności tzw. organizacji. Czym była "organizacja"? To ogólnopolski gang, który miał się zajmować trzymaniem za pysk ważnych osób - przestępcom nie zależało na pieniądzach, lecz na wpływaniu na posłów czy senatorów.

Wideo: Kaczmarek - szantażowany Lepper nie był wicepremierem »

Piotr P. twierdził, że z "organizacją" współpracowali funkcjonariusze służb specjalnych, którzy sprawdzali, jacy biznesmeni czy politycy mogą być użyteczni dla gangu. Bandyci podsuwali im prostytutki, a następnie filmowali ukrytą kamerą.

40-letni gangster powiedział funkcjonariuszom CBŚ, że kilka razy do hotelu poselskiego "organizacja" przywoziła prostytutkę dla Andrzeja Leppera, a podczas jednej z takich wizyt przywódca Samoobrony upił się i został sfilmowany. Jak mówił Piotr P., dziewczyna zauważyła, że poseł jest opalony tylko na twarzy, a pozostałe części ciała "ma blade niczym młynarz".

Gazeta podaje, że wicepremier Andrzej Lepper był we środę nieuchwytny. Wiceprzewodniczący Samoobrony Janusz Maksymiuk nie dziwi się, że ktoś mógł chcieć szantażować Leppera: "Ale nie daje wiary, że doszło do takich ekscesów z prostytutką" - mówi Maksymiuk. "Wtedy Lepper rzeczywiście był opalony tylko na twarzy, bo dużo jeździliśmy w teren i spotykaliśmy się z ludźmi. Wystarczyło postać dwie godziny na słońcu. Poza tym każdy mógł zobaczyć jego opaleniznę na basenie" - dodaje.

Prokuratura Okręgowa w Łodzi, która prowadzi śledztwo w seksaferze, ustala miejsce pobytu Piotra P. Zamierza go przesłuchać w tym tygodniu. "Rzeczpospolita" przypomina, że relacje gangstera są kolejnym sygnałem (poza zeznaniami Anety Krawczyk), że Lepper sprowadzał kobiety do hotelu poselskiego.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
  • Fajny wicepremier, panie Kaczyński! freelancer_1 21.12.06, 09:35

    Cały pański "rząd ponadpartyjnych fachowców" jest w ogóle świetny. Czas najwyższy skończyć tę farsę, rozwiązać koalicję i po męsku stanąć do wyborów dla uratowania resztek własnego honoru!»

  • zwolennikom tej koalicji przypomnę, że to Jarosław faren100 21.12.06, 09:55

    K. zaprosił tego pana i jego kolesi do rządzenia... i to dwukrotnie...oczywiście "dla dobra Polski".»

  • Re: Lepper był szantażowany przez "organizację"? mariham 21.12.06, 10:44

    Pan Maksymiuk ma nas chyba za frajerow,kazdy kto choc raz byl w solarium czy kozystal z "opalarki" wie ze taka opalenizna jaka ma pan Lepper nigdy nie powstanie od slonca,Samoobrona klamie »

Nasze wiadomości