Przyspieszony tryb będzie dotyczył sprawców przestępstw, którzy zostali schwytani na gorącym uczynku lub tuż po popełnieniu przestępstwa.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział, że sądy 24-godzinne ułatwią walkę z drobną przestępczością. Zbigniew Ziobro wyraził przekonanie, że polskie sądy są przygotowane na przyspieszony tryb orzekania. Przyznał, że na początku mogą wystąpić pewne problemy, ale podkreślił, że będą one rozwiązywane.
Sądy 24-godzinne krytykuje część profesorów prawa karnego. Argumentują, że polskie sądy mogą napotkać na trudności organizacyjne, a prawo oskarżonego do obrony może być utrudnione. Minister Ziobro przywołuje na to doświadczenia Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych, gdzie taki tryb funkcjonuje. Krytykuje też swoich oponentów. "Fakt, że część polskiej nauki prawa karnego tkwi w okowach średnowiecznych ocen - ja na to nic nie poradzę" -powiedział dziennikarzom w Sejmie minister sprawiedliwości.
Sądy 24-godzinne będą orzekać w takich sprawach jak zniszczenie mienia, groźby karalne, znieważenie funkcjonariuszy, naruszenie nietykalności cielesnej czy spowodowanie wypadku drogowego pod wpływem alkoholu. Dotkną też chuliganów stadionowych.
Ustawą zajmie się teraz Senat.