Teren wokół ratusza w Zielonej Górze na 9 dni zamieni się w serce Winobrania. Pojawią się tu stylowe domki winiarskie, w których będzie można spróbować zielonogórskiego wina. Ze względu na niesprzyjające regulacje prawne, utrudniające sprzedaż lokalnych trunków, będzie to możliwe tylko w tych specjalnie wydzielonych punktach. Ogólnie dostępne będą zaś wina, które charakterem przypominają te powstające w okolicznych winnicach. W restauracjach pod chmurką serwowane będą wyroby zielonogórskich restauratorów. Rzemieślnicy zaprezentują swoje rękodzieło, a na małej scenie wystąpią lokalni artyści.
Miasto winaNa czas Winobrania uliczki w centrum zamienią się w paryski Montmartre. Deptak rozbłyśnie kolorowymi światłami, a na ścianach kamienic wyświetlane będą obrazki Zielonej Góry sprzed 1900 roku. Goście Winobrania dostaną do rąk mapę, z planem imprez winobraniowych w mieście, przygotowaną na wzór XIX-wiecznej. W trakcie trwania święta specjalne winobusy będą kursować do winnic znajdujących się na
Lubuskim Szlaku Wina i Miodu. Start spod Ratusza codziennie o godzinie 14:00. Będzie się tam można zapoznać z tradycjami winiarskimi regionu. Przejazdy będą darmowe, a jedyną kartą wstępu będzie opłata, którą przygotują winnice. W kierunku winnic będzie można też odbyć rejs po Odrze.
Muzyka i śpiewNie zabraknie także atrakcji muzycznych. Na scenie głównej wystąpią Agnieszka Chylińska, De Mono, Varius Manx, Urszula Volver, Video i Manchester. Zaprezentują się także gwiazdy zagraniczne - Eliza Doolittle, Ameerah i Queensberry. Świętu miasta towarzyszyć będą Winobraniowe Spotkania Teatralne, podczas których zielonogórską scenę odwiedzą gwiazdy: Joanna Liszowska, Jerzy Bończak, Piotr Machalica, także Zenon Laskowik i Jacek Fedorowicz we wspólnym kabarecie.
Korowód Winobrania, w tym roku wyruszy na zakończenie imprezy. Jak zapowiadają organizatorzy, będzie to prawdziwy spektakl. Przewodzić ma mu bóg wina Bachus ze swym orszakiem, a za nim wjadą potężne platformy z winiarzami i młodzieżą ubraną w kolory czterech pór roku. Ciekawą częścią korowodu będzie też prezentacja militarna od średniowiecza do współczesności. Na ulice wyjadą ułani na koniach, a także pojazdy pancerne Wojska Polskiego.
Zielona Góra winem płynącaTradycje winiarskie Zielonej Góry sięgają XIII wieku. Dzięki dogodnemu ukształtowaniu terenu oraz sprzyjającemu klimatowi już wtedy pojawiły się tutaj winnice. Było ich bardzo dużo, otaczały miasto ze wszystkich stron. Nie bez przyczyny Zieloną Górę nazywano wówczas Winnym Grodem lub Grodem Bachusa. Gwałtowny rozwój miasta na początku XX wieku spowodował, że winnice zaczęły upadać. Tylko nieliczne przetrwały II wojnę światową, ale w porównaniu z konkurencją wypadały słabo. Dziś zielonogórscy winiarze próbują wrócić do tradycji, a wielkie święto wina pomaga rozsławić lokalne trunki.
Winobranie w Zielonej Górze to święto z wielką tradycją. Tradycyjne obchody odbywają się tu od ponad 150 lat. Dawniej do wspólnego biesiadowania zapraszani byli wszyscy winiarze i wszystkie winiarki z całego miasta i okolicznych wsi oraz właściciele ogrodów. Dziś mogą w nich uczestniczyć turyści z całej Polski i całego świata. Świętu patronuje postać upartego osiołka. Miasto chce w ten sposób uczcić pamięć o flamandzkich osadnikach, którzy przybyli do miasta ok. 1150 roku, a wózek z ich dobytkiem ciągnął właśnie osiołek. Legenda głosi, że to właśnie oni przywieźli tu trudną sztukę uprawy winorośli i zapoczątkowali tradycje winiarskie na tej ziemi.
Szczegóły imprezy:
www.gazetalubuska.pl