Punkcja lędźwiowa

Gazeta.pl > Wiadomości >  Starewiadomosci
26.07.2007 17:48
A A A Drukuj
Podstawowe informacje

Punkcja lędźwiowa służy do pobrania małej ilości płynu mózgowo-rdzeniowego z okolicy kręgosłupa lędźwiowego. Igła jest wkłuwana pomiędzy dwa kręgi lędźwiowe do przestrzeni zawierającej płyn mózgowo-rdzeniowy.

Opis badania

Pacjent jest układany na boku z kolanami podkurczonymi do klatki piersiowej. Lekarz odkaża miejsce wkłucia, następnie wstrzykuje lek miejscowo znieczulający. Igła do pobrania płynu jest wkłuwana do przestrzeni z płynem mózgowo-rdzeniowym. Następnie płyn mózgowo-rdzeniowy jest pobierany do próbówek do dalszych badań laboratoryjnych.

Po badaniu

należy leżeć płasko przez 12-24 godziny. Przez kolejną dobę należy unikać forsownych ćwiczeń. Jeżeli pojawi się ból głowy powinno się położyć na kolejne 12 do 24 godzin lub dopóki ból nie ustanie. Należy pamiętać o wypijaniu dużej ilości płynów. Jeżeli ból głowy utrzymuje się, należy powiadomić lekarza domowego, lub lekarza w szpitalu, który wykonywał nakłucie lędźwiowe.

Przygotowanie do badania

Przed badaniem pacjent może spożywać normalnie posiłki, powinien też przyjmować zapisane leki normalnie o ile lekarz nie zaleci inaczej.

Najczęściej zadawane pytania

  • P: Co się stanie jeżeli nie mogę zgiąć kręgosłupa i podkurczyć kolan?O: Badanie może się odbyć bez zginania kręgosłupa lub w pozycji siedzącej.

  • P: Czy cała igła jest wkłuwana w plecy?O: Nie, ale igła jest wystarczająco długa, aby przejść przez mięśnie kręgosłupa

  • P: Czy można zostać sparaliżowanym, jeżeli igła zostanie wkłuta w rdzeń kręgowy?O: Nie, nie należy się obawiać paraliżu, igła jest wkłuwana wystarczająco dużo poniżej końca rdzenia kręgowego

    Wyniki

    Dzięki badaniu możemy:

  • sprawdzić wartość ciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego

  • uzyskać próbkę do dalszych badań (stwierdzających np. zakażenie lub krwawienie)

  • zmniejszyć ciśnienie płynu uciskającego mózg przez upuszczenie płynu

  • wprowadzić lekarstwa docierające bezpośrednio do układu nerwowego

    Brak komentarzy