Na
Alert24napisał pan Łukasz: - W niedzielę wieczorem jechałem pociągiem Jantar z Gdańska do Warszawy. W moim wagonie podróżowali pijani dresiarze, wchodzili do przedziałów i zaczepiali pasażerów. Grozili pobiciem, jeśli ktoś próbował im zwrócić uwagę. Do tej sytuacji by nie doszło, gdyby obsługa pociągu zareagowała na pijackie ekscesy zanim ktoś został uderzony - skarży się Alertowicz.
"To niemożliwe" To konduktor jest odpowiedzialny za pociąg i jego pasażerów. Jeśli cokolwiek zagraża pasażerom obsługa pociągu musi dbać o ich dobro. Zapytaliśmy Pawła Neya, rzecznika Intercity, dlaczego obsługa nie zareagowała na prośby pasażerów: - Osobiście nie wyobrażam sobie, że konduktorzy nie zrobili nic w tej sprawie. Takie zachowanie jest skandaliczne - oburza się rzecznik.
Pasażer awanturujący się ma swoje prawa Okazuje się, że jeśli w pociągu grasują pijani mężczyźni grożący pasażerom, konduktor nie może ich wyrzucić z pociągu. Jak przyznał Paweł Ney, konduktor w takiej sytuacji może jedynie udzielić ustnej reprymendy. - Każdy pasażer ma swoje prawa, nawet ten który się awanturuje, nie można stosować wobec niego siły fizycznej - dodaje rzecznik.
Masz telefon? Dzwoń Jeśli obsługa pociągu nie reaguje na prośby, pasażerowie pozostają skazani na siebie i swoje telefony. - Najlepiej zadzwonić na numer 112 , dokładnie opisać sytuację, wtedy odpowiednie osoby decydują - wysłać policję, czy SOK na miejsce - powiedział nam Michał Wacławik, rzecznik prasowy Straży Ochrony Kolei.
Policja i SOK są zobowiązane do każdej interwencji na prośbę pasażerów, którym zagraża niebezpieczeństwo. - Najczęściej dzwoni się na policję, ponieważ ta jest bardziej dostępna. SOK nie posiada swojego numeru alarmowego, dlatego radzimy dzwonić, albo bezpośrednio na 997 , albo na 112 - dodaje Wacławik .
Kara dla konduktora? Nagana - Wobec obsługi pociągu, która nie wypełniła swoich obowiązków zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe - powiedział rzecznik Intercity.
Takimi konsekwencjami może być werbalne upomnienie, zawieszenie, obcięcie premii. - Bardzo rzadko konduktor zostaje z takiego powodu zwolniony z pracy - dodaje Ney.
Rzecznik SOK radzi: - Na miejscu poszkodowanych pasażerów wysłałbym skargę do zarządu obsługi kolei, to na pewno powinno dać władzą do myślenia.
Byłeś w podobnej sytuacji? Podziel się tym z nami na naszym forum Piękne, burzliwe niebo na Waszych zdjęciach. Kliknij w zdjęcie, by zobaczyć galerię:
fot. Alert24